PLIKI COOKIES Dowiedz się więcej

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki

Rozumiem, ukryj komunikat

Mateusz Korobacz o kasku Arai RX-7GP

27-06-2012 admin
2 880 wyświetleń
fb g+ twitter
  • Global rating average: 5.0 out of 5
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
  • 5.0
Ma_e

Słów kilka o kasku Arai RX7 GP, w którym jeździ sponsorowany przez Motorismo zawodnik - MATEUSZ KOROBACZ.

Swoją przygodę z Arai'em zacząłem dwa lata temu. Wcześniej moją głową opiekowały się kaski innych firm. Wyścigom motocyklowym towarzyszą liczne upadki i „figury”. Niestety doświadczyłem ich nie raz przy różnych prędkościach. Wolę jednak podążać za zasadą: „jak się nie wywrócisz, to się nie nauczysz”. Uderzenie głową w asfalt nie jest przyjemne, uwierzcie na słowo. Dlatego nasz wybór w doborze Anioła Stróża powinien w pierwszej kolejności dotyczyć kwestii bezpieczeństwa. Przybliżę wam trochę jak sprawuje się i jest wykonany wyścigowy kask Arai RX7 GP.

Dla niektórych może się wydawać zwykłym garnkiem na głowie, dla innych jest to cudo techniki. Następca poprzedniego modelu – Korsarza – jest fenomenalny. Chwalą go sobie zawodnicy na całym świecie. Szerszy visor, dzięki któremu więcej widzimy przy ciasnych, jak również długich otwierających się zakrętach. Podczas wyścigu, kiedy mamy wokół siebie mnóstwo zawodników, łatwo o błąd przez „niedopatrzenie”. W tym kasku po prostu minimalizujemy to ryzyko. Udoskonalona wentylacja eliminuje parowanie szyby oraz zapewnia uczucie komfortu wokół głowy, pod skorupą co wpływa bezpośrednio na percepcję i skupienie. Przyznam, że nie raz uratowało mnie to przed upadkiem. Oczywiście podczas opadów deszczu lub wysokiej wilgotności powietrza dla zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa, sugeruję użycie zestawu PinLock, który całkowicie zapobiega parowaniu szyby, nawet przy niskich temperaturach. Słynny materiał kompozytowy SNC wykorzystany w nowym RX7 został wzmocniony tak, aby kształt skorupy kasku nie zmienił się po uderzeniu. Mój upadek podczas mokrego wyścigu - highside z 2m przy prędkości ponad 100km/h uszkodził jedynie lakier i odsłonił jego środkową warstwę. Skorupa pozostała cała. Przy mocnym dzwonie, gdzie jest podejrzenie urazu kręgosłupa, dodatkowym elementem bezpieczeństwa jest zastosowanie wkładek na policzkach umożliwiające awaryjne ściągnięcie kasku. GP został wyposażony również w tylne, nastawny spojler, regulujący strumień powietrza, który ma za zadanie eliminację trzepotania i oporu na hamowaniu. Oprócz optymalnie opływowego kształtu, lotka pomaga rozwinąć jeszcze większą prędkość maksymalną, jednocześnie stabilizując głowę.

Podsumowując, cała konstrukcja to jeden wielki Meisterstuck. Znam ten kask bardzo dobrze i towarzyszył mi w wielu niebezpiecznych sytuacjach. Jeśli ktoś postawiłby mnie przed wyborem ponownie, bez wahania wybrałbym Arai.

Spróbujcie sami i oceńcie !

Mateusz Korobacz

Więcej szczegółów o kasku możecie przeczytać na oficjalnej stronie importera kasków Arai na Polskę.

Artykuły promowane

Zdjęcie newsa
Motocyklowe ciuchy mają to do siebie, że znakomita większość z nich dedy...
-
Czytaj więcej >
Zdjęcie newsa
W świecie akcesoriów motocyklowych coraz częściej kładziemy nacisk na pr...
-
Czytaj więcej >
Zdjęcie newsa
Kaski Airoha to wizytówka włoskiej rodzinnej pasji rodziny Locatelli. St...
-
Czytaj więcej >
Zdjęcie newsa
Kask Jorge Lorenzo, który został sprzedany na aukcji charytatywnej za p...
-
Czytaj więcej >
Zdjęcie newsa
Fox jest pionierem w każdej dziedzinie MX. Biorąc pod uwagę historię mar...
-
Czytaj więcej >
Zdjęcie newsa
To było, jest i będzie pewne. FOX Instinct jest Najlepszym butem na świe...
-
Czytaj więcej >
Zdjęcie newsa
Dla wszystkich fanów nowinek salony Motorismo przygotowały nie lada grat...
-
Czytaj więcej >
Zdjęcie newsa
…to tak jakby zapytać „gdzie kupić cebulę?”. W warzywniaku. Kasków lepie...
-
Czytaj więcej >
Motorismo on Facebook